Porad kilka o rekrutacjach :) (dłuuuugie)

Cabin Crew 24 – Cabin Crew Jobs – Cabin Crew Forum Forums Po Polsku Oferty Pracy Cabin Crew Porad kilka o rekrutacjach :) (dłuuuugie)

This topic contains 126 replies, has 58 voices, and was last updated by  Wiktoria 2 months, 4 weeks ago.

Viewing 15 posts - 31 through 45 (of 127 total)
  • Author
    Posts
  • #14348

    purser
    Member

    Podpinam się do tematu, dzięki za rady. Latam 1,5 roku i szczerze nie miałem pojęcia o większości detali o których piszesz. Mam nadzieję, że moja kariera potoczy się podobnie, tzn. jak już zdobędę doświadczenie to fajnie byłoby rekrutować 😉

    #14352

    fides
    Member

    Dzięki za post. Byłam pół roku temu na rekrutacji i ciężko mi było znaleźć powód, dla którego się nie dostałam. Nie mówię to z braku skromności, ale solidnie się przygotowywałam. Czy myślisz, że to możliwe, że skreślili mnie z powodu figury dopiero na ostatnim etapie? Nad ciałkiem popracuje tak czy inaczej

    #14353

    Traveler
    Member

    Nie sądzę. Jeśli poleciałaś na ostatnim etapie to:

    – mieli wątpliwości co do ciebie już wcześniej, ale postanowili dać szansę, żeby przyjrzeć Ci się bliżej na finalu i jednak odpuscili Twoją kandydaturę
    – mogłaś wysyłać sprzeczne sygnały, w sensie może zdecydowanie coś innego myślałaś/czułaś, co innego mówiłaś lub pokazywałaś i wyszło że coś im się nie spodobało w tym
    – czasami jakieś detale się nie podobają w kandydacie, bliżej nieokreślone, po prostu ktoś nie wzbudza naszej sympatii i to również może zadecydować.
    – może mieli ograniczoną ilość miejsc i ostatecznie zostali zatrudnieni kandydaci lepiej pasujący do poszukiwanego profilu. Co nie znaczy, że z Tobą coś jest nie tak, po prostu tak rekrutacja nie była dla Ciebie.
    – piszesz też, że solidnie się przygotowałaś. To często działa na niekorzyść. Tacy kandydaci dużo bardziej się stresują i zachowują nienaturalnie. Czasami dziwnie. Wiem to też po sobie. Tam się dostałem, gdzie mi nie zależało aż tak bardzo. Tam gdzie mi zależało się nie dostałem nigdy, a byłem również dobrze przygotowany do tych rekrutacji.

    Zależy też jaka linia i jaki dokładnie etap.

    • This reply was modified 4 years, 5 months ago by  Traveler.
    #14357

    fides
    Member

    Dzięki. Będę próbować dalej

    #14360

    Margaret
    Member

    Milo trafic na taki post przy pierwszej rekrutacji w zyciu 😉 bede wiedziec co mnie czeka i… przygotowac sie, moze nie za solidnie;) ale jednak 🙂

    Dziekuje i pozdrawiam!

    #14364

    meri
    Member

    Ojoj, widzę, że w PORADNIKU pojawia się wątek prezentacji i związanych z nią “pogrzebów” rekrutacyjnych 🙂

    Nie chcę tu występować w roli eksperta od takowych dramatów, bo tu na forum jedynym i nieodwołalnym ekspertem jest Elor.
    Ale chciałabym dorzucić swój apel i radę – od strony tej, która do rekrutacji podchodzi.

    W NAS właśnie pojawia się ten nieszczęsny element “wzajemnej” prezentacji (a dużo bardziej miarodajna byłaby chyba autoprezentacja…..szkoda, że nie tak jednak było). Komisja zostawia tu wolną rękę – można się parować dowolnie.

    I właśnie teraz nadchodzi chwila od której może zależeć naprawdę wiele.

    Owszem, można tu pewnie odpaść z miliona przyczyn: bo w trackie prezentacji był nie ten body language, nie ta uroda, bo za chuda, bo za gruba, bo to, bo tamto – przypuszczam, że to liczne kwestie, alee…można też odpaść z dodatkowym ciężarem totalnej kompromitacji – kompromitacji z Waszej strony naprawdę niezawinionej.

    I możecie mieć ciekawe zainteresowania, bogate doświadczenie zawodowe, a tu po 1-minutowej prezentacji koleżanki z pary, komisja poznaje Was jako laskę typu “pustak”, bez żadnych zainteresowań, która w życiu nie zhańbiła się jakąkolwiek pracą, a na dodatek…. uhuhuu! – szkoda gadać :)) Warto też wspomnieć, że rekruterzy z NAS na tym pierwszym etapie nie mają wglądu w CV, więc co powie o Was koleżanka z pary, to jest w tym momencie święte.

    Na rekrutacje do linii lotniczych chodzę od niedawna, ale dość namiętnie i teraz już bardzo wyraźnie widzę, jak dużo zależy od odpowiedniego dopasowania się w parze – w sumie, jak w życiu 😉 Ale całkiem poważnie: często, bo nie tylko w NAS, jest jakieś zadanie w parze i komisja nie narzuca osoby do pary.
    Stąd radzę być zawsze odpowiednio wcześniej przed rozpoczęciem rekrutacji, ale nie po to by doszlifować make – up czy wystylizować fryzurę, ale przede wszystkim po to, by porządnie wybadać sytuację: sprawdzić, czy w grupie zgromadzonych ( w której zwykle jednak przeważająją osoby “ogarnięte”), nie ma przypadkiem przedstawicieli typu roztrzepana/-y . Jeżeli takowe persony są, to proponuję nieco powściągliwości i trzy sekundy namysłu zanim na pytanie: “Oo, możemy być w parze? ” ochoczo odpowiecie “Jasne, że tak!” :]

    #14365

    loook
    Member

    Popieram ! O mnie też dziewczyna nie powiedziała nic sensownego tylko że nie lubię swojej obecnej pracy co nie jest prawdą. Nie powiedziała ani słowa o moim doświadczeniu w customer service w 5* hotelu, o tym że jestem pogodynką, nic…. Wyszłam na pustą idiotkę która nie lubi swojej pracy i od dziecka marzy o lataniu chociaż takie słowa z moich ust nie padły.;]

    #14368

    Różyczka
    Member

    <cite>@sylwia_orkisz napisał(a):</cite>
    Popieram ! O mnie też dziewczyna nie powiedziała nic sensownego tylko że nie lubię swojej obecnej pracy co nie jest prawdą. Nie powiedziała ani słowa o moim doświadczeniu w customer service w 5* hotelu, o tym że jestem pogodynką, nic…. Wyszłam na pustą idiotkę która nie lubi swojej pracy i od dziecka marzy o lataniu chociaż
    takie słowa z moich ust nie padły.;]

    bo może tylko tyle potrafiła nauczyć się po angielsku…
    to faktycznie przykre… może w przyszłosci NAS zmieni ten nieszczęsny etap na autoprezentację. Elor co Ty na to?

    #14373

    veronique
    Member

    A ja mam takie pytanie: Czy arabskie linie lotnicze wolą ludzi z doświadczeniem w pracy jako cabin crew, czy też preferują osoby, który nigdy nie pracowały na tym stanowisku?

    #14375

    Traveler
    Member

    z tą prezentacją w przypadku NAS mogę zasugerować i pewnie pójdą na rękę, jednak z tego co wiem Emirates robi taką wzajemną prezentację i oni się zdaniem kandydatów nie przeją specjalnie, więc trzeba się tego spodziewać. Koleżanka “meri” dobrze pisze :).

    Co do doświadczenia to tutaj mogę gdybać:

    NAS – preferuje z doświadczeniem
    Emirates – zdecydowanie moim zdaniem woli bez doświadczenia lub z bardzo małym
    Qatar – umiarkowane doświadczenie lub nawet bardzo duże spotykałem w tej lini nie raz nie dwa, cieżko mi powiedzieć.
    Etihad – lubią z doświadczeniem, można nawet aplikować na stanowisko szefa pokłądu z marszu, czego nie mają inne linie
    Gulf Air – nie mam pojęcia, nie zetknąlem sie wczesniej z rekrutacją do tej linii
    Air Arabia – lubią z i bez doświadczenia
    Fly Dubai – biorą z i bez doświadczenia
    Royal Jordan – biorą bez doświadczenia, z doświadczeniem też wezmą
    Saudi Arabia Airlines – nie mam pojęcia, a nie mam już kontaktu z nikim w tej linii

    Więcej arabskich nie Pamiętam 🙂

    #14376

    kakumba
    Member

    A czy praca w FR i odejście z własnej woli po 6-12 miesiącach w celu jakiegokolwiek doświadczenia i skończone studia z zarządzania lotnictwem pomogą w rekrutacji do jakiejkolwiek linii czy nikłe na to szanse?

    I jak jest z urodą? Mimo przekroczenia 20tki dalej mam chłopięcą, niezbyt dorosłą urodę.

    • This reply was modified 4 years, 5 months ago by  kakumba.
    #14381

    purser
    Member

    Osobiście odradzam FR, przez rok (?) ściągają z Ciebie opłaty za trening itd. Wszyscy moi znajomi którzy latali w FR jednogłośnie twierdzą że poczciwy zarobek dopiero po roku.
    Sam przez rok latałem z baby face i w uniformie wyglądałem dość komicznie, stary maleńki.

    #14393

    milosevic
    Member

    Cześć Elor.

    Na początku dziękuję za poradnik, o bardzo wielu ważnych rzeczach napisałeś. Zastanawiam się nad pracą w liniach od jakiegoś czasu, ale mam w związku z tym jedno ważne pytanie. Znasz bardzo dobrze środowisko, a więc pytam: czy da się połączyć pracę jako steward ze studiami? Nie mam na myśli pracy w arabskich liniach i związanej z tym przeprowadzki, tylko pracę z Polski (np. w WizzAirze z Warszawy) i studia zaoczne (zjazdy co 2-3 tygodnie w weekend). Chciałbym wiedzieć, czy firmy nie robią jakichś problemów z ustawieniem grafika pod naukę (dodam, że dokładne daty wszystkich zjazdów znałbym z góry, przed rozpoczęciem roku akademickiego, więc mógłbym je podać od razu) oraz czy fizycznie jest to do wykonania (tzn. pewnie jest, ale z tego, co wyczytałem jest to męcząca praca). 5 dni w tygodniu + większość weekendów miałbym zawsze wolne na pracę. Jak uważasz: da się to pogodzić?

    #14407

    Kasia
    Member

    Elor, od dlugiego czasu bardzo nurtuje mnie pewna kwestia. Mianowicie chodzi o to, czym rozni sie profil cc w QA i Emirates. Do QA dostałam sie za pierwszym razem, nastomiast Emirates odrzuciły mnie 3 razy juz na pierwszym etapie. Z tego , co wiem to ty rowniez pracowales dla QA i rowniez emirates ci podziekowały.
    Moze ty bedziesz w stanie odpowiedziec na dreczace mnie pytanie : whyyy oh whyyy ? 😀

    #14409

    Kasia
    Member

    Generalnie qatar odrzucił mnie za medicals, co mnie dosc mocno zalamalo bo wydawlao mi sie, ze jest wsyzstko ok. Mysle, ze powodem moglo byc badanie sluchu ( w badnaiu audiometrem w prawym uchu ten wykres wskazywal male odchylenie od normy..) Generalnie myslalam, ze skoro glucha nie jestem to sie do tego nie przyczepia…niestety.
    Martwi mnie to wszystko bo skoro QA nie moze zaakceptowac moich badan a emirates mnie nie chca to nie widze dla siebie szans 🙁

You must be logged in to reply to this topic.

SIGN INTO YOUR ACCOUNT CREATE NEW ACCOUNT

Your privacy is important to us and we will never rent or sell your information.

×
CREATE ACCOUNT ALREADY HAVE AN ACCOUNT?

 
×
FORGOT YOUR DETAILS?
×

Go up